Historia Wyspy Wielkanocnej
Od rejsów polinezyjskich i budowy pomników po kontakty z Europą, hodowlę owiec, aneksję Chile i dramatyczne odrodzenie kulturalne w XX wieku — zwięzła chronologia z linkami do dzienników okrętowych i głębszych artykułów.
Podsumowanie historyczne
Tysiąc lat temu mała grupa Polinezyjczyków przemierzała największy ocean świata w poszukiwaniu nowego lądu. Przez pokolenia ich przodkowie rozprzestrzeniali się na wschód po rozległym Pacyfiku, kierując się wyłącznie gwiazdami. Znaleziono nowy kawałek ziemi. Osadnicy tej maleńkiej dziewiczej wyspy nazwali swój nowy dom Te Pito o te Henua, co oznacza „Pępek Świata”. Nazwa wydała im się odpowiednia, ponieważ myśleli, że nie ma miejsca bardziej odległego niż to... i mieli rację.
Minęły pokolenia, a mieszkańcy czegoś, co miało być znane jako Rapa Nui, zbudowali cywilizację sztuki zdolną do rzeźbienia, wznoszenia i transportu setek gigantycznych monolitycznych posągów, używając wyłącznie własnych rąk i kamienia. Wyewoluowało pismo glificzne zwane roŋo-roŋo. Narodziła się kultura pełna osiągnięć, intelektu, muzyki i legend – wbrew wszystkiemu – w środowisku, w którym najmniej się tego spodziewano. Dzieci zostały dobrze nauczone o swojej historii i o tym, kim są. Aż do dzisiaj lud Rapa Nui pamięta swój rodowód z czasów, gdy wiele wieków temu król Hotu Matu'a wylądował na plaży Anakena.
Ekspansja na Ocean Spokojny
1500-2000 p.n.e
Osadnicy z Azji Południowo-Wschodniej zaczęli ekspansję na wschód do Oceanu Spokojnego. Będąc wyjątkowo odizolowaną i położoną tak daleko na wschodzie, Rapa Nui była prawdopodobnie ostatnią wyspą zasiedloną w ramach tej ekspansji. Nawet dzisiaj ślady językowe można znaleźć w Azji Południowo-Wschodniej z czasów przed rozpoczęciem ekspansji na Pacyfik, czyli 4000 lat temu.
Osada
Około 1000 r. n.e
Osadnicy dotarli na Wyspę Wielkanocną (przeczytaj więcej o pierwszych osadnikach na Wyspie Wielkanocnej). Znaleźli ją bujną, porośniętą palmami i inną endemiczną roślinnością rosnącą na całej wyspie. Nadali swoim nowym domom nazwy pasujące do wyspy takiej izolacji, takie jak Te Pito o te Henua (Pępek świata) i Mata ki te Raŋi (Oczy patrzące w stronę nieba).
Po pewnym czasie na wyspę przybyła druga migracja, składająca się wyłącznie z mężczyzn. Nowi mieszkańcy mieli inny wygląd; były krótkie i szerokie. Mieli tradycję wydłużania płatków uszu tak, aby zwisały do ramion – tradycję tę praktykowała później także pierwsza grupa osadników. Aby rozróżnić obie rasy, nadano im nazwy. Pierwsza grupa nazywała się Hanau Momoko – momoko będąc duplikatem słowa moko – jaszczurka – odnoszącego się do tego, że ludzie byli wysocy i szczupli. Drugą grupę nazwano Hanau 'E'epe ('e'epe oznacza szerokie lub nieporęczne).
W pewnym momencie wszystkie Hanau 'E'epe z wyjątkiem jednego zostały wytępione przez Hanau Momoko, co oznacza, że dzisiejsi ludzie Rapa Nui to głównie potomkowie Hanau Momoko.
Wyrosła cywilizacja
Około. 1200
Pierwsi mieszkańcy Te Pito o te Henua poznali naturę swojej wyspy i dobrze sobie radzili w rolnictwie. Zbiory były na tyle obfite, że mogli inwestować w rzeczy, które nie dawały w zamian pożywienia, dlatego rozwinęli tradycję budowania dużych prostokątnych kamiennych platform zwanych ahu, gdzie chowano swoich królów i ważnych osobistości.
Wznoszenie megality
Około. 1400 - 1650
Prawdopodobnie w XV lub XVI wieku cywilizacja na tym małym i odizolowanym kawałku ziemi była bardzo zaawansowana. Zbiory były na tyle obfite, że część populacji mogła skoncentrować się wyłącznie na budowie coraz większych posągów. Te megality zostały zakupione przez inne plemiona i umieszczone na platformach grobowych (ahu), aby upamiętnić tych, którzy odeszli. Nazwali posągi moai - aby istniały.
Wylesianie
Około. 1650
Liczba wyspiarzy rosła z pokolenia na pokolenie. Większość bujnych lasów palmowych została wycięta i spalona, aby oczyścić tereny pod uprawy. W czasach budowania moai do transportu posągów potrzebne były duże ilości drewna. Przez pokolenia wycinano więcej niż wykiełkowało, a drewno stawało się coraz mniej powszechne. W rezultacie gotowe posągi oczekujące na transport zaczęły gromadzić się w wulkanicznym kamieniołomie Rano Raraku, gdzie wyrzeźbiono praktycznie wszystkie posągi. Ponieważ w XVII wieku zasoby dużych drzew wyczerpały się, rzeźbiarze przestali pracować.
Adaptacja do nowego klimatu
Wbrew powszechnemu przekonaniu zniknięcie drzew nie umniejsza znaczenia kultury Rapa Nui. Wyspiarze dobrze przystosowali się do swojej pozbawionej drzew wyspy. Brak drzew spowodował, że wiatry wysuszyły ziemię, ale wyspiarze stosowali różne techniki, aby utrzymać wilgotność gleby. Jednym z nich są manavai – kamienne pierścienie, które chronią otaczającą glebę przed wyschnięciem. Używano także mniej oczywistego kīkiri – obszarów pokrytych kamieniem, które utrzymywały wilgotność gleby poniżej. Woda deszczowa sprowadzała także do gleby minerały z kamieni. Ślady stosowania tych technik są bardzo liczne w całym Rapa Nui.
Taŋata manu – zawody ptaszników w Orongo
Około. 1700 - 1866
Od początku XVIII wieku, kiedy dobiegł końca okres rzeźbienia moai, ludzie zaczęli w pewnym stopniu poświęcać się konkursom tangata manu lub birdman
w wiosce Orongo, położonej na klifach wulkanu Rano Kau. Gdy rozpoczynał się sezon lęgowy ptaka manutara (en. rybitwy czarnej), po jednym przedstawicielu z każdego plemienia wypływał na małą wysepkę Motu Nui. Pierwszy zawodnik, który zdobędzie jajko, popłynie z powrotem i zdobędzie tytuł tangata manu dla swojego wodza, co zapewni wielkie przywileje zarówno im obojgu, jak i reszcie plemienia.
Kontakt europejski
1722
Pierwszy dobrze udokumentowany europejski kontakt miał miejsce w 1722 roku z holenderskim admirałem Jacobem Roggeveenem (choć prawdopodobnie to nie on odkrył Wyspę Wielkanocną). Przybył w dzień Wielkanocy i później zdecydował się nadać wyspie nazwę. Natychmiast po zejściu na ląd zabili 12 osób, a wiele innych ranili, ponieważ podeszli zbyt blisko. Widok tak zaawansowanej technologii, którą pokazali Holendrzy, z pewnością wywarł na wyspiarzy ogromne wrażenie.
Jacob Roggeveen i jego załoga nigdy nie zgłosili, że widzieli jakiekolwiek posągi, które spadły na ziemię; każdy posąg, jaki widzieli, stał. Podają, że wyspiarze byli dobrze zbudowani, mocni i niezwykle białe zęby; wystarczająco mocny, aby otworzyć orzechy.
Ponieważ Wyspa Wielkanocna jest znana światu zewnętrznemu, liczba wizyt w Europie stopniowo wzrasta, zwłaszcza w XIX wieku.
Napady niewolników
1862 - 1863
Odwiedzający Europejczycy na ogół szacują liczbę wyspiarzy na tysiące, aż do początku lat sześćdziesiątych XIX wieku, kiedy 1500 wyspiarzy zostało zabranych do pracy jako niewolnicy, co oznaczało większość pełnosprawnych mężczyzn. Wśród porwanych był rządzący król oraz mędrcy, którzy umieli czytać pismo rongo-rongo, którego dziś nikt nie potrafi zinterpretować.
Niewolnicy pracowali w złożach guana na wyspach Chincha i na plantacjach w Peru. Kilku z nich zostało później wypuszczonych na wolność i wszyscy zmarli w drodze powrotnej na ospę, z wyjątkiem dwóch osób. Ci dwaj rozprzestrzenili chorobę na resztę populacji Rapa Nui. Tubylcy nie mieli układu odpornościowego na tę obcą chorobę, co spowodowało agresywny spadek populacji. Kilka lat później na wyspie pozostało już tylko 111 osób.
Porzucenie starej kultury
1866
Misjonarz katolicki Eugenio Eyraud usłyszał o niefortunnych wydarzeniach w Rapa Nui, więc w 1864 r. udał się z dziewięciomiesięczną wizytą. Dwa lata później założył misję katolicką. Misjonarze powiedzieli tubylcom, aby porzucili swoje stare praktyki, takie jak zawody człowieka-ptaka, co też uczynili. Nawrócili wszystkich tubylców na chrześcijaństwo. Na Wyspie Wielkanocnej nigdy więcej nie doszło do handlu niewolnikami.
Przyłączenie do Chile
1888
Żaden kraj kolonizujący nie był szczególnie zainteresowany Rapa Nui ze względu na jego oddalenie. Wielka Brytania zaleciła Chile, aby się o to ubiegało, aby Francja nie zrobiła tego w pierwszej kolejności. W 1888 roku chilijski kapitan marynarki Policarpo Toro pozwolił obecnemu królowi Rapa Nui Atamu Tekena (który tak naprawdę nie pochodził z prostego rodu królewskiego, a jedynie osobie wyznaczonej do rządzenia przez prawdziwego króla) podpisanie aktu przyznającego Chile pełną i całkowitą suwerenność
nad wyspą, podczas gdy w tłumaczeniu Rapa Nui używano takich słów, jak przyjaźń
i ochrona
. Mimo to rok 1888 jest oficjalnie rokiem, w którym Rapa Nui stało się Chilijczykiem.
Traktat miał także charakter symboliczny; Atamu Tekena chwycił trawę w jedną rękę, a ziemię w drugą. Oddał Policarpo Toro trawę, a ziemię zatrzymał dla siebie, co oznacza, że lud Rapa Nui zawsze będzie prawdziwymi właścicielami swojej własnej ziemi. Wśród mieszkańców Rapa Nui Chilijczyków do dziś nazywa się mauku – trawą
.
Williamson Balfour & Co.
1903 - 1953
Rapa Nui zostało pozostawione w spokoju przez Chile aż do 1903 roku, kiedy brytyjsko-chilijska firma Williamson Balfour & Co. założyła firmę Easter Island Exploitation Company i podpisała umowę na dzierżawę wyspy jako hodowlę owiec na 50 lat. Tubylcy zostali ogrodzeni wokół strzeżonych granic na obszarze dzisiejszego miasta Hanga Roa, aby zapobiec kradzieży owiec. Po wyspie swobodnie żyło aż 70 000 owiec. Po 1936 roku warunki uległy poprawie. Tubylcy mogli odwiedzać wieś, jeśli zwrócono się o pozwolenie w formie pisemnej i zostało ono wydane. Co jakiś czas każda rodzina otrzymywała także owcę. Po drugiej wojnie światowej wynaleziono wełnę syntetyczną, co skomplikowało rynek dla Easter Island Exploitation Company. W rezultacie, w obliczu ciągłych powstań tubylców, firma nie przedłużyła kontraktu i opuściła wyspę w 1953 roku.
Dzisiaj Rapa Nui
Ludność Rapa Nui liczy obecnie około 3000 osób, chociaż niewielu noworodków ma dwoje rodziców Rapa Nui. Język ojczysty nie jest powszechnie używany; głównie wśród starszych. Osoby urodzone w latach 80. lub później często potrafią w Rapa Nui prowadzić jedynie proste rozmowy i dość szybko przechodzą na hiszpański. Głębsza znajomość starożytnego języka Rapa Nui jest dziś czymś w rodzaju ekskluzywności.
Chile dzisiaj dobrze dba o kulturę Rapa Nui, a rząd robi, co może, aby pomóc wyspiarzom zrobić to samo. Za pośrednictwem instytucji o nazwie CONADI oferują pokrycie kosztów dobrze zaplanowanych projektów przedstawionych przez wyspiarzy, które mają na celu w jakikolwiek sposób pomóc w zachowaniu kultury. Można to postrzegać jako rodzaj pogodzenia niefortunnych wydarzeń, które świat sprowadził na małą wyspę Rapa Nui.
Przeczytaj więcej o nowoczesnym społeczeństwie Wyspy Wielkanocnej.
Rongo-rongo – zaginiony język pisma Rapa Nui
Rongo-rongo (roŋo-roŋo w Rapa Nui) to starożytny glif z Wyspy Wielkanocnej. Jest to jedyne znane rodzime pismo w całej Polinezji. Rongo-rongo używa symboli przedmiotów, np. egipskich hieroglifów.
Symbole rongo-rongo zostały zapisane na drewnianych tablicach. Obecnie wiadomo, że istnieje tylko około 25 tabliczek rongo-rongo; wszystkie rozproszone w muzeach poza Wyspą Wielkanocną.
Utracona wiedza
W latach 1862–1863 wielu najeźdźców niewolników zaatakowało Rapa Nui. Zabrano wszystkich pełnosprawnych mężczyzn, a wśród nich wszystkich mędrców, którzy umieli czytać i pisać rongo-rongo. Od tego czasu nikt nie wie, jak interpretować tabliczki. Kilku lingwistów próbowało, ale nie ma ogólnie przyjętej teorii odczytywania symboli.

