Dzienniki statków z Wyspy Wielkanocnej: Edward Davis, 1687

Kapitan Edward Davis był angielskim piratem i prawdopodobnie pierwszym, który odkrył Rapa Nui, chociaż nigdy nie zszedł na ląd na wyspie.

Lionela Wafera

Narrator Lionel Wafer, który pływał z kapitanem Edwardem Davisem, podaje następującą relację.

Płynąc na południe, na 12 stopniach i 30 minutach szerokości geograficznej, w odległości około 150 mil od wybrzeża, doświadczył wstrząsu trzęsienia ziemi, które później okazało się odpowiadać zniszczeniu Callao przez trzęsienie ziemi. Otrząsnąwszy się ze strachu, kontynuowaliśmy podróż na południe. Skręciliśmy na południe i na wschód, na półwschodni, aż dotarliśmy do 27 stopni szerokości geograficznej 20 minut na południe, kiedy około dwie godziny przed dniem dotarliśmy do małej, piaszczystej wyspy i usłyszeliśmy potężny ryk, podobny do szumu morza uderzającego o brzeg, tuż przed statkiem. Po czym marynarze, obawiając się, że przed zachodem słońca wpadną na brzeg, poprosili kapitana, aby zawrócił statek i zatrzymał się, aż nastanie dzień; na co kapitan wyraził zgodę. Płynęliśmy więc aż do dnia, a potem znowu zatrzymaliśmy się na lądzie, który okazał się małą, płaską wyspą, pozbawioną osłony skał. Staliśmy w odległości ćwierć mili od brzegu i widzieliśmy go wyraźnie, ponieważ był to pogodny poranek, nie mglisty ani zamglony. Według oceny, na zachodzie, w odległości około 12 mil, widzieliśmy pasmo wyżyn, które wzięliśmy za wyspy, ponieważ w perspektywie było kilka podziałów.

Wydawało się, że obszar ten rozciąga się na odległość około 14 lub 16 mil i przybywały tam wielkie stada ptactwa. Ja i wielu innych naszych ludzi zdobylibyśmy tę ziemię i zeszlibyśmy na nią na brzeg, ale kapitan nam nie pozwolił. Mała wyspa leży od Copiapó prawie na wschód 500 mil, a od Galapagos pod linią 600 mil.